Auto do ślubu

Wybór auta ślubnego jest równie ważny jak suknia ślubna. Do wyboru mamy samochody kryte i kabriolety, nowoczesne limuzyny i auta z lat 70, jak też zabytki z lat 30. Są tez bardziej oryginalne środki transportu jak dorożka czy motocykl. Jeśli sala weselna jest położona np. nad Zalewem Zegrzyńskim można przyjechać motorówką czy wodnosamolotem. Jakie są zalety i wady ?

Samochody do ślubu, podobnie jak suknia, kwiaty czy dodatki, powinny być przede wszystkim dopasowane do stylu uroczystości i to właśnie tym kryterium w pierwszej kolejności powinna kierować się para młoda. Do nowoczesnego, eleganckiego i stylowego ślubu i wesela z pewnością idealnie pasować będzie elegancka, nowa limuzyna lub samochód osobowy o zgrabnej, miejskiej linii.

Dla pary młodej urządzającej ślub w nowoczesnym, ale swobodnym stylu, dobrym rozwiązaniem będzie samochód o sportowym zacięciu – z obniżonym zawieszeniem, otwieranym dachem, podwójnym wydechem…

Jeśli wesele organizowane jest w stylu rustykalnym – żaden pojazd nie będzie pasował lepiej, niż ten zabytkowy, z kierowcą ubranym w strój z epoki.

Jeśli finanse i warunki pozwolą na wybór bryczki konnej – z pewnością zapamiętają was wszyscy, których miniecie!

Dla bardziej odważnych par, szczególnie tych organizujących uroczystość w stylu rockowym – przejazd motocyklem będzie hitem!

Często w rodzinie lub wśród znajomych znajduje się pojazd, który z powodzeniem może posłużyć za środek transportu dla pary młodej. Młodzi często zastanawiają się jednak, czy jest to rozwiązanie, które wypada zastosować?

Jeżeli samochód jest zadbany i elegancki, nic nie stoi na przeszkodzie, by go wykorzystać. Wystarczy przyozdobić go wybranymi dekoracjami, zamontować specjalne, okazjonalne tablice rejestracyjne i ruszać w drogę!

Nowożeńcy często obawiają się, że wykorzystanie własnego lub pożyczonego samochodu to „obciach” i narażenie się na negatywną ocenę ze strony gości. Niepotrzebnie – samochód powinien spełniać jedynie warunki bycia zadbanym, czystym, odpowiednio przyozdobionym i można ruszać w drogę! 

Dodaj komentarz